Kadm atakuje serce? Alarmujące doniesienia
26 marca, 2026Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed szklankami z Chin, które mogą zawierać kadm. Chodzi o popularne produkty, które trafiły do polskich sklepów i mogą być niebezpieczne dla zdrowia.
Co znaleziono w szklankach?
GIS poinformował o wycofaniu partii szklanek importowanych z Chin. Badania wykazały, że w niektórych z nich stwierdzono obecność kadmu, metalu ciężkiego szkodliwego dla organizmu. Kontakt z tym pierwiastkiem, zwłaszcza przy długotrwałym użytkowaniu naczyń, może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
Dlaczego kadm jest groźny?
Kadm to pierwiastek chemiczny, który naturalnie występuje w rudach cynku. W organizmie człowieka może się odkładać, szczególnie w nerkach i wątrobie. Nawet niewielkie ilości tego metalu, uwalniane np. z naczyń do napojów, mogą z czasem zaszkodzić.
Jakie produkty wycofano?
Chodzi o konkretne modele szklanek, które były sprzedawane w popularnych sieciach handlowych. GIS opublikował listę wycofanych produktów na swojej stronie internetowej. Jeśli masz takie naczynia w domu, nie używaj ich i zwróć do sklepu.
Skąd problem?
Szklanki pochodziły z Chin i nie przeszły odpowiednich kontroli jakości przed wprowadzeniem na rynek. To kolejny przypadek, gdy importowane produkty nie spełniają norm bezpieczeństwa. GIS podkreśla, że takie sytuacje są monitorowane, ale konsumenci też powinni być czujni.
Co zrobić, jeśli masz te szklanki?
Sprawdź oznaczenia na naczyniach i porównaj je z listą GIS. Jeśli znajdziesz podejrzany produkt, natychmiast przestań go używać. Sklepy, w których kupiłeś szklanki, powinny przyjąć zwrot i zwrócić pieniądze.
W najbliższych dniach GIS zapowiada dalsze kontrole importowanych naczyń. Informacje o kolejnych wycofanych produktach pojawią się na stronie inspektoratu.
Zrodlo: Medonet



Czy mozna prosic o wiecej takich artykulow?
Podzielam te opinie, sam mialem podobne doswiadczenia.
Kadm atakuje serce? To już przesada! Trzeba coś z tym zrobić.
Czy badania profilaktyczne mogą wykryć obecność kadmu w organizmie?