Nawrocki kontra Wałęsa. Ostra wymiana zdań
26 marca, 2026Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbánem. Wizyta wywołała sporo emocji w Polsce, a Donald Tusk skomentował sprawę w swoim stylu.
Spotkanie na Węgrzech
Do spotkania doszło w Budapeszcie. Nawrocki rozmawiał z Orbánem o współpracy historycznej między Polską a Węgrami. Szczegóły dyskusji nie zostały ujawnione, ale wizyta wzbudziła zainteresowanie mediów.
Polacy są podzieleni w ocenie tego ruchu. Sondaż opublikowany przez Onet pokazuje, że część osób widzi w tym szansę na wzmocnienie relacji z Węgrami, inni obawiają się politycznego kontekstu.
Tusk reaguje
Donald Tusk nie krył zaskoczenia. Stwierdził w rozmowie z dziennikarzami TVN24, że prezydent Andrzej Duda, z którym Nawrocki jest związany, nie poinformował go o planach wizyty. Dodał, że nie widzi w tym nic niezwykłego, bo „tak to już bywa”.
Były premier podkreślił, że nie zna celów spotkania. Zaznaczył jednak, że relacje z Węgrami zawsze budzą emocje w polskiej polityce.
Dlaczego to budzi emocje?
Orbán od lat jest postacią kontrowersyjną w Europie. Jego polityka często spotyka się z krytyką ze strony unijnych instytucji. Dla niektórych Polaków spotkanie Nawrockiego z węgierskim premierem to sygnał polityczny, a nie tylko historyczny dialog.
Tym bardziej, że Nawrocki jako szef IPN często wypowiada się w sprawach związanych z polityką pamięci. Jego działania bywają odbierane jako blisko związane z linią PiS.
Głosy z boku
Sprawę skomentował także historyk, profesor Antoni Dudek, w radiu TOK FM. Zaskoczył słuchaczy, chwaląc Jarosława Kaczyńskiego za konsekwencję w budowaniu relacji z Węgrami. Dodał jednak, że wizyta Nawrockiego może być odebrana jako próba politycznego wsparcia dla Orbána.
Profesor podkreślił, że IPN powinien skupić się na badaniach, a nie na międzynarodowych spotkaniach o niejasnym charakterze. Jego słowa wywołały dyskusję w mediach społecznościowych.
Co dalej z tematem?
Nie wiadomo, czy spotkanie przyniesie konkretne efekty w współpracy polsko-węgierskiej. Nawrocki na razie nie odniósł się publicznie do krytyki. Obserwatorzy czekają na kolejne kroki IPN i reakcje polityków.
Zrodlo: Wiadomości Onet



Interesujaca perspektywa, daje do myslenia.
Musze to udostepnic, zbyt wartosciowe!
Nawrocki kontra Wałęsa? To się zapowiada ciekawie, obaj mają silne charaktery. Będzie ostra wymiana zdań.
O co konkretnie się spierają? Czy chodzi o rolę Wałęsy w wydarzeniach sierpniowych?