Olisadebe znowu na boisku? Sensacyjny powrót!

Olisadebe znowu na boisku? Sensacyjny powrót!

25 kwietnia, 2026 3 przez Mikołaj Online

Emmanuel Olisadebe, były reprezentant Polski w piłce nożnej, po latach wrócił do Nigerii. Były napastnik ujawnił, czym obecnie się zajmuje i dlaczego zdecydował się na powrót do ojczyzny.

Powrót do korzeni

Olisadebe, który w Polsce zdobył popularność jako gracz Polonii Warszawa i reprezentacji, rozwiódł się z Polką. Po zakończeniu małżeństwa postanowił wrócić do Nigerii. Tam skupił się na życiu rodzinnym i nowych wyzwaniach zawodowych.

Czym zajmuje się dzisiaj?

Były piłkarz prowadzi obecnie działalność biznesową w Nigerii. Zajmuje się m.in. inwestycjami w lokalne projekty. W jednym z wywiadów przyznał, że chce wspierać rozwój sportu w swoim kraju.

Przypadek czy plan?

Decyzja o powrocie nie była przypadkowa. Olisadebe podkreśla, że zawsze chciał wrócić do Nigerii po zakończeniu kariery. Polska pozostanie dla niego ważnym miejscem, ale priorytetem jest teraz rodzina i ojczyzna.

Nagła wizyta w Polsce

Niedawno Olisadebe pojawił się w Polsce. Wizyta miała związek z zaproszeniem na wydarzenie sportowe. Były reprezentant spotkał się z dawnymi kolegami z boiska i kibicami, którzy wciąż pamiętają jego gole.

Rosyjska oferta

W przeszłości Olisadebe przyjął lukratywną propozycję od Rosjan. Grał w Dynamie Moskwa, co przyniosło mu spore zarobki. Pytany o tę decyzję, stwierdził krótko, że była to szansa, której nie mógł odrzucić.

Kariera w Polsce

Olisadebe zapisał się w historii polskiej piłki. W 2000 roku otrzymał polskie obywatelstwo i zadebiutował w reprezentacji. Jego bramki, m.in. w meczu z Ukrainą, pomogły Polsce awansować na mundial w 2002 roku.

Sukcesy klubowe

Z Polonią Warszawa zdobył mistrzostwo Polski w sezonie 1999/2000. Był kluczowym graczem drużyny. Później grał także w Panathinaikosie Ateny, gdzie również odnosił sukcesy.

Co dalej z Olisadebe?

Były piłkarz nie planuje na razie powrotu do Polski na stałe. Skupia się na projektach w Nigerii. Niewykluczone jednak, że jeszcze odwiedzi kraj, z którym wiążą go sportowe wspomnienia.

Zrodlo: Przegląd Sportowy

0 0 votes
Daj ocenę