Polska: koniec z węglem? Fala komentarzy
7 kwietnia, 2026Potężne wichury przetoczyły się przez Polskę, siejąc spustoszenie w wielu regionach. Strażacy odnotowali ponad dwa tysiące interwencji, a Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał kolejne alerty przed silnym wiatrem.
Noc pełna dramatów
W nocy z wtorku na środę wiatr osiągał prędkość nawet 100 km/h. W małych miejscowościach pod Lublinem wichura zerwała dachy z kilku domów. Mieszkańcy opowiadają, jak w ciągu kilku minut stracili dorobek życia.
– Usłyszeliśmy huk, jakby coś eksplodowało. Dach zniknął, a deszcz zalał cały dom – mówi pani Anna, mieszkanka wsi pod Parczewem.
Strażacy na pierwszej linii
Straż pożarna nie nadąża z przyjmowaniem zgłoszeń. Setki telefonów na numer alarmowy dotyczyły powalonych drzew, zerwanych linii energetycznych i uszkodzonych budynków.
Najgorzej jest na południu i w centrum kraju. W Małopolsce strażacy usuwali drzewa blokujące drogi, a w okolicach Łodzi pomagali zabezpieczać uszkodzone dachy.
Alert za alertem
IMGW ostrzega, że to nie koniec złej pogody. W wielu regionach nadal obowiązują alerty drugiego stopnia przed silnym wiatrem.
Szczególną ostrożność powinni zachować mieszkańcy Pomorza i Mazowsza. Tam wiatr może znów osiągać niebezpieczne prędkości.
Skala zniszczeń rośnie
W całej Polsce tysiące gospodarstw pozostaje bez prądu. Energetycy pracują nad przywróceniem zasilania, ale w niektórych miejscach naprawy potrwają nawet kilka dni.
W okolicach Wrocławia wichura przewróciła słupy wysokiego napięcia. Mieszkańcy muszą przygotować się na dłuższe przerwy w dostawie energii.
Historie ludzi
Pan Marek z Podkarpacia opowiada, jak wiatr zniszczył jego szklarnię. – To był mój główny dochód. Teraz nie wiem, jak zwiążę koniec z końcem – mówi zrozpaczony.
W innej miejscowości, pod Toruniem, drzewo runęło na zaparkowany samochód. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale właściciel auta szacuje straty na kilkanaście tysięcy złotych.
Przyroda też cierpi
Wichury nie oszczędziły lasów. W nadleśnictwach na Warmii i Mazurach leśnicy raportują setki powalonych drzew.
– Takie zjawiska to coraz większy problem. Zmiany klimatu sprawiają, że wichury są częstsze i bardziej niszczycielskie – tłumaczy jeden z leśników.
Co jeszcze przed nami?
Synoptycy zapowiadają, że silny wiatr utrzyma się jeszcze przez najbliższe godziny. Kolejne alerty mogą zostać wydane w nocy.
Władze apelują o zachowanie ostrożności i unikanie otwartych przestrzeni. Służby ratunkowe pozostają w gotowości, a mieszkańcy mogą zgłaszać szkody do lokalnych urzędów.
Zrodlo: Wydarzenia w INTERIA.PL



Udostepniam znajomym, wyjatkowo wartosc! Co myslicie o tym? Zgadzacie sie?
Zgadzam sie w 100%, moje doswiadczenia to potwierdzaja.