Star Citizen: Czy to już koniec obietnic?
11 kwietnia, 2026Star Citizen znów przyciąga uwagę. Gra, która zebrała już ponad 960 milionów dolarów w ramach crowdfundingu, jest teraz dostępna za darmo w ramach wydarzenia Free Fly, zorganizowanego z okazji Captains of Industry Celebration.
Kosmiczna przygoda bez kosztów
Twórcy ze studia Cloud Imperium Games postanowili otworzyć dostęp do gry dla wszystkich chętnych. Wydarzenie potrwa przez ograniczony czas, dając szansę na przetestowanie tego, co wielu nazywa najdroższą produkcją w historii gier wideo.
Można eksplorować kosmos, pilotować statki i brać udział w misjach. Bez wydawania złotówki.
Miliard dolarów i wciąż w produkcji
Star Citizen to fenomen. Zebrane niemal miliard dolarów robi wrażenie, ale gra wciąż nie ma ostatecznej wersji, choć prace trwają od 2012 roku.
Czy to największy sukces crowdfundingu, czy może największa obietnica bez pokrycia? Gracze są podzieleni.
Czy warto wsiąść na pokład?
Free Fly to okazja, by samemu ocenić, czy hype wokół Star Citizen ma uzasadnienie. Grafika i skala projektu potrafią zachwycić, ale bugi i brak finalnego produktu frustrować.
Niektórzy widzą w tym przyszłość gamingu. Inni – studnię bez dna, która pochłania czas i pieniądze.
Pytania bez odpowiedzi
A co z Tobą? Wierzysz, że Star Citizen kiedyś spełni obietnice twórców?
Bo ja, patrząc na kolejne wydarzenia i zapowiedzi, zaczynam się zastanawiać, czy to jeszcze gra, czy już legenda. Taka, która żyje głównie w wyobraźni fanów.
Co przyniesie przyszłość?
Wydarzenie Free Fly to nie tylko szansa dla nowych graczy. To także moment, by Cloud Imperium Games przypomniało o sobie i pokazało, że projekt wciąż się rozwija.
Czekamy na kolejne informacje o postępach w produkcji. Czy w końcu doczekamy się premiery, czy tylko następnych eventów i statków za tysiące dolarów?
Zrodlo: Games Press



Udostepniam znajomym, naprawde wartosc!
Czy mozna prosic o wiecej takich artykulow? A jakie sa Wasze doswiadczenia z tym tematem?
Obietnice obietnicami, ale gameplayu jak nie było, tak nie ma. Zaczynam tracić nadzieję…